Skip to main content

Ciąża u kobiet chorych na toczeń rumieniowaty układowy (TRU, Systemic Lupus Erythematosus, SLE)

Toczeń rumieniowaty układowy (TRU) jest chorobą układową przebiegająca z samoistnymi zaostrzeniami i remisjami. Etiologia choroby pozostaje nieznana. Zdecydowaną większość chorych stanowią kobiety w wieku rozrodczym. Charakterystyczną cechą tocznia układowego jest występowanie licznych autoprzeciwciał. Do lat 50-tych ubiegłego wieku choroba wiązała się ze zdecydowanie złym rokowaniem. Współistnienie ciąży z toczniem rumieniowatym układowym z reguły prowadziło do pogorszenia stanu zdrowia chorych kobiet i skrócenia ich życia, a wynik ciąży był najczęściej niekorzystny . Spostrzeżenia te sprawiły, iż pacjentkom chorym na TRU (szczególnie w przypadkach z zajęciem nerek) zalecano terminację ciąży. Obecnie, wraz z poprawą opieki medycznej, a zwłaszcza po wprowadzeniu leków sterydowych do praktyki klinicznej, zdecydowanie poprawiło się rokowanie dla pacjentów chorych na TRU, w tym również w kwestii przebiegu ciąży i losów noworodka. Wciąż nie brakuje jednak w piśmiennictwie doniesień wskazującących na istnienie wzajemnego, niekorzystnego wpływu choroby i ciąży. Patomechanizm tego zjawiska pozostaje niejasny, a publikowane wyniki prac badawczych zawierają liczne rozbieżności. Mogą one wynikać zarówno z kompleksowego charakteru choroby i jej relacji z ciążą, jak i ogromnej różnorodności badanych grup, kryteriów oceny stanu klinicznego i schematów leczniczych.
Oddzielne zagadnienie stanowi bezpieczeństwo stosowania u kobiet z toczniem układowym leków hormonalnych, zwłaszcza zawierających estrogeny. Chodzi tutaj zarówno o preparaty antykoncepcyjne, leki stymulujące owulację jak i hormonalną terapię zastępczą. Problem ten jest o tyle istotny, że chore na TRU powinny unikać nieplanowanej ciąży, z drugiej zaś strony, ze względu na przewlekłą sterydoterapię są szczególnie narażone na osteoporozę. Stawia to lekarzy sprawujących opiekę nad pacjentkami chorymi na TRU w trudnej sytuacji. W krajach o wysokim poziomie opieki medycznej, np. w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Francji, Kanadzie, powstały ośrodki specjalizujące się w opiece nad ciężarnymi z TRU (lupus pregnancy unit).
Z własnych badań, prowadzonych przeze mnie na przestrzeni wielu lat wynika iż:
w grupie kobiet chorych na toczeń rumieniowaty układowy odnotowuje się wyższy odsetek strat ciąż oraz porodów przedwczesnych, wyższy odsetek cięć cesarskich; nie stwierdziłem natomiast wzrostu ryzyka wad wrodzonych, nawet u kobiet przyjmujących leki sterydowe.
Śledząc przebieg TRU podczas ciąży i połogu stwierdziłem, iż chociaż u ponad 50% kobiet pojawiły się objawy zaostrzenia choroby, w zdecydowanej większości przypadków były one mało nasilone i przebiegały najczęściej pod postacią umiarkowanego białkomoczu lub wzrostu ciśnienia krwi. Oddzielne zagadnienie dla rokowania co do przebiegu ciąży stanowi zespół antyfosfolipidowy.
Niebagatelną rolę odgrywa właściwe przygotowanie do ciąży, a zwłaszcza odpowiednio zaplanowany czas zajścia w ciążę – jest ze wszech miar pożądane, aby ciąża przypadła na okres remisji choroby. Ryzyko zaostrzenia choroby jest wtedy naprawdę małe. Na czas ciąży terapia glikokortykoidami (sterydami) nie powinna być przerywana, ponieważ wynikające z niej korzyści przewyższają ewentualne skutki uboczne. U kobiet przyjmujących uprzednio leki przeciwzakrzepowe z grupy kumaryny (Sintrom, Syncumar) zalecane jest ich odstawienie zaraz po stwierdzeniu ciąży i podjęcie leczenia heparyną drobnocząsteczkową. Leki immunosupresyjne powinny być stosowane tylko ze wskazań życiowych. U noworodków matek chorych na TRU należy przeprowadzić szczegółową diagnostykę mającą na celu potwierdzenie bądź wykluczenie powikłań określanych jako zespół tocznia noworodkowego. Mając na uwadze ryzyko zaostrzenia objawów klinicznych tocznia w okresie połogu, kobiety chore na TRU winny być w tym czasie objęte szczególną opieką. Karmienie piersią nie jest przeciwwskazane, chyba, że zachodzi konieczność podjęcia leczenia immunosupresyjnego.